Pomidorowe początki

sadzonki-pomidorow-1

Dzisiaj moje sadzonki pomidorów są już dwa razy większe od tych które widać na zdjęciach.

Mają po dwie pary listków i z pewnością wkrótce będę musiała je przesadzić do nowych, większych doniczek.

W tym roku nasionka różnych odmian pomidorów wysiałam do kartoników po jajkach – to taki domowy odpowiednik profesjonalnych multiplatów.
W jednym nazwanym przeze mnie „okienku jajowym” wysiałam po 3 – 4 nasionka. Robię tak zawsze, bo mam wówczas pewność, że gdy wzejdą wszystkie, to te słabsze roślinki po prostu uszczknę.
Częściej jednak szkoda mi każdej roślinki i przesadzam wszystkie do oddzielnych doniczek, a potem obdarowuję sąsiadkę albo koleżankę z pracy.
To nic, że koleżanka nie ma ogródka – pomidorki (szczególnie te odmiany koktajlowe, o drobnych owocach) – można przecież uprawiać w donicach na balkonie czy tarasie. :)
bawole serce (2)Co roku robię rozsady pomidorów, papryki słodkiej i ostrej, sałaty, ogórków, dyni, cukinii czy jednorocznych ziółbazylii i majeranku.

Pomidory i paprykę wysiewam już pod koniec lutego albo na początku marca. Dzięki temu na początku maja mam ładnie podrośnięte rośliny własnej produkcji. Gdy minie niebezpieczeństwo przymrozków mogę wysadzić je do ogrodu.

Sprawdziłam kilka odmian pomidorów, które ładnie u mnie plonują, dlatego co roku produkuję własną rozsadę właśnie tych odmian.
Są to: pomidory koktajlowe Cherry i Cytrynek, pomidor Bawole serce (klik) o bardzo smacznym miąższu oraz bardzo dużych owocach, pomidory Kmicic lub Limo (klik), które ze względu na zwarty miąższ super nadają się aby zrobić z nich przetwory np. kostkę z pomidorów (klik) lub suszone pomidory w złocistym płynie (klik).

Wysiewam też pomidory takich odmian jak: Gigant, Ożarowski pomarańczowy lub malinowy.

-pomidor LimoTuż po wysianiu nasionek ziemię (używam specjalnej ziemi do pikowania) regularnie zraszam i przykrywam przeźroczystą przykrywką (wierzch z kartonika po jajkach).

Można też przykryć folią lub kawałkiem tafli szklanej – ważne, gdyż ziemia jest wówczas dłużej wilgotna a nasionka będą miały dostateczną ilość wody, aby móc ładnie zakiełkować.
Gdy roślinki wzejdą przykrywanie nie jest już konieczne.

W momencie gdy wykiełkowane roślinki mają już ładnie wykształconą drugą parę właściwych listków przesadzam je (każdą osobno) do nowych dwa razy większych doniczek.
Podczas przesadzania należy uważać aby nie uszkodzić bardzo wątłych roślinek i ich cieniutkich korzonków.
Ponadto sadzić należy głębiej niż rosły w multiplacie, przykrywając ziemią wybujałą łodyżkę. Z przysypanej łodygi wyrosną korzonki co uczyni roślinkę mocniejszą.

Czynność tę powtarzam jeszcze dwukrotnie, za każdym razem przesadzając do większej doniczki.

Takie małe prace ogrodnicze to nie tylko świetna zabawa. To również w końcowym efekcie niezłe plony i co najważniejsze smaczne i zdrowe warzywa z dużą dozą włożonego w nie własnego serduszka.

Ponadto nic nie zastąpi radości, jaka towarzyszy momentowi kiedy zrywa się i zjada cudownie pachnącego pomidora prosto z krzaczka. :)

nasionka-2

 

sadzonki-pomidorow

papryka (1)