Sadzeniaki – ziemniaczane sadzonki

sadzeniaki

Fachowcy nie określili by tym mianem moich sadzeniaków. ;)

Dlaczego?
Bo moje są gigantyczne, mają już ładnie wykształconą łodyżkę i bujne korzonki.
A stało się to za sprawą kolejnego mojego eksperymentu ogrodniczego.

Do tej pory sadzeniaki produkowałam układając niewielkie ziemniaki w tekturowych osłonkach po jajkach (częścią wierzchołkową ku górze).
Stały sobie tak w widnym, ciepłym pomieszczeniu (temperatura ok. 18 ºC) przez ok. 4 tygodnie. Po tym czasie ziemniaki stawały się lekko zielonawe a w miejscu oczek pojawiały się kiełki.

W tym roku postanowiłam wyprodukować sadzeniaki w inny sposób. Stało się tak za podpowiedzią rolnika, u którego kupowałam ziemniaki przeznaczone do tego celu.

Do szerokiej miski (można to zrobić w skrzyni) należy wsypać ziemię uniwersalną albo ziemię z własnego kompostu. Następnie w jednej warstwie, w szerokich odstępach (aby nie splątały się ze sobą późniejsze korzonki) ułożyć ziemniaki częścią wierzchołkową ku górze. Przysypać ziemią i spryskać ją wodą.

Spryskiwanie powtarzać codziennie, tak aby ciągle ziemniaki miały lekko wilgotne podłoże.

Wczesne odmiany ziemniaków* po kilku tygodniach ruszają do życia. Gdy zauważyłam, że znad ziemi wystają zaczątki listków postanowiłam rozgrzebać ziemię. Spodziewałam się sporych kiełków, a okazało się, że ziemniaki mają już swoje ładne korzonki.

Dlatego szybko umieściłam je w glebie.
Najpierw na dnie dołków o głębokości ok. 15 cm, wsypałam małą garstkę granulowanego kurzeńca. Przysypałam go ziemią i na to ułożyłam sadzeniaka. Przysypałam ziemią z kompostownika – niech teraz rosną.

*Uwaga: Ponieważ różne gatunki ziemniaków kiełkują z różną szybkością, warto przygotowywać je w osobnych pojemnikach.

Jeśli macie tak jak ja ochotę na swojskie ziemniaczki, to zachęcam przeznaczyć małą grządkę w warzywniaku na ich posadzenie.

Należy pamiętać jednak, że nie wolno sadzić ziemniaków w miejscu gdzie rosły wcześniej pomidory, papryka i odwrotnie. Tak samo nie wolno sadzić ich na sąsiadujących ze sobą grządkach, gdyż ziemniaki są źródłem bardzo groźnej choroby – zarazy ziemniaczanej, która potrafi zniszczyć całe pomidorowe plony.

Ziemia pod uprawę ziemniaków powinna być wcześniej dobrze zasilona, np. przekopana z kompostem, zielonym nawozem.
Ziemniaki dobrze rosną w ziemi o luźnej strukturze, nie może być gliniasta, gromadząca spore ilości wody, bo najzwyczajniej zaczną gnić.

Życzę powodzenia. :)

sadzeniaki-1